| Żołnierze w Nangar Khel mieli wadliwą amunicję | ||||
| 24.04.2008 18:09 | ||||
Część granatów moździerzowych, używanych podczas ostrzału wioski Nangar Khel w Afganistanie, była wadliwa. Taka jest wstępna ocena zespołu ekspertów, do której dotarł dziennik "Polska". Podczas ostrzału Nangar Khel 16 sierpnia zeszłego roku zginęło 6 afgańskich cywilów. 7 żołnierzy, uczestniczących w akcji, zostało aresztowanych. Prokuratura zarzuciła sześciu z nich zabójstwo ludności cywilnej, a siódmemu - atak na niebroniony obiekt cywilny. Według informatorów gazety, raport ekspertów nie spełni oczekiwań wojskowych prokuratorów i nie przesądzi o winie aresztowanych żołnierzy. Uprawdopodobni natomiast ich zeznania. Eksperci uważają, że granaty mogły się popsuć na skutek działania surowego afgańskiego klimatu. "Polska" ustaliła, że dla misji w Afganistanie i Iraku nie opracowano specjalnych procedur składowania amunicji. Mimo odmiennego klimatu, obowiązują zasady stosowane w kraju. wp.pl |
||||
|
||||