STRATEGIA OPORU NIEKIEROWANEGO W WOJNIE ASYMETRYCZNEJ

Dodane przez admin dnia 02/08/2013 w kategorii Ciekawe artykuły | Komentarze

Współczesne organizacje terrorystyczne swą działalność opierają coraz częściej na strategii Oporu Niekierowanego (Leaderless Resistance). W tej strategii nie istnieje centralny ośrodek dyspozycyjny a komórki organizacyjne stanowią luźno powiązaną sieć o pełnej autonomii w zakresie tak planowania jak wykonawstwa. Taka struktura zapewnia sieci terrorystycznej dużą elastyczność i odporność na ciosy państwa.

Strategia Oporu Niekierowanego (ON) może być stosowana dzięki wykorzystaniu mediów stanowiących nie tylko „system nerwowy” ale też „kościec” organizacji. Organizacje stosujące ON zarówno tworzą własny system komunikacji i propagandy jak i wykorzystują media komercyjne dla swoich celów.

Niniejszy  tekst analizuje koncepcję ON i jej genezę, strukturę organizacji stosujących ON oraz sposoby wykorzystania mediów przez te organizacje na przykładzie ruchów faszystowskich, anarchistycznych, islamistycznych i „single issue”.

Czytaj wiecej »

Krótka historia bomby i sztyletu

Dodane przez admin dnia 02/06/2013 w kategorii Ciekawe artykuły | Komentarze

Las. Noc. Na polanie wokół ogniska siedzą młodzi mężczyźni odziani w skóry dzikich zwierząt. Z rąk do rąk przekazują sobie czaszkę racząc się mętnym napojem. Oczy zaczynają lśnić, mowa staje się coraz bardziej bełkotliwa, przechodzi w wilcze wycie. Za chwilę naciągną na twarze maski i pobiegną w ciemność: bić, mordować, rabować, gwałcić. To berserkerzy lub wilkołaki – członkowie tajnego bractwa młodych wojowników. Rytuały wprowadzają ich w trans zapewniający odporność na ból. Swoją tajemnicza organizację, przerażające obrzędy wykorzystują też do terroryzowania i ograbiania niewtajemniczonych współplemieńców. Można ich uznać za przodków dzisiejszych terrorystów.

Czytaj wiecej »

Terrroryzują Cię na uczelni, a promotor nie pomaga?

Dodane przez admin dnia w kategorii Ciekawe artykuły | Komentarze

Praca dyplomowa na karku? Wiele egzaminów do zaliczenia, nie oddane sprawdziany, a w trakcie jeszcze impreza studencka? Z pomocą śpieszą serwisy pisania prac, a także setki wolnych strzelców, którzy ogłaszają się w portalach studenckich. Pod lupę bierzemy 2 serwisy, z którymi przeprowadzamy badanie “tajemniczy klient”, aby dowiedzieć się jak najwięcej.

Wstępem do niniejszego artykułu będzie prezentacja wyników badań cen za napisanie wzoru pracy naukowej. Przedstawione ceny są cenami brutto.

Czytaj wiecej »

WOJOWNICY PÓŁNOCY

Dodane przez admin dnia 12/07/2012 w kategorii Ciekawe artykuły | Komentarze

Siły Sojuszu Północnego w swym marszu napotkały nieoczekiwaną prze-szkodę: prezydent Bush oznajmił w sobotę, że nie powinny wkraczać do Kabu-lu. Zajęcie stolicy przez tadżyckie i uzbeckie oddziały Sojuszu zostałoby źle przyjęte przez Pasztunów, będących największą narodowością Afganistanu. Jak rozwikłać ten węzeł?

Afganistan został stworzony w 1747 r. przez Ahmeda Szacha Durra-ni’ego, Pasztuna z plemienia Durrani. Odtąd to Pasztunowie nadawali ton pań-stwu. Górzysta kraina pozostaje jednak etniczną mozaiką. Obok Pasztunów (43 proc.) liczni są też Tadżycy (28 proc.), mówiący językiem dari (odmianą per-skiego), Uzbecy (9 proc.) i mongolskiego pochodzenia Hazarowie (8 proc.); ży-ją tu ponadto Nuristańczycy, Beludżowie, Turkmeni, Ajmakowie… Przynależ-ność plemienna warunkowała pozycję społeczną. Najwyraźniej widać to było w armii, której trzon stanowili Pasztunowie, Tadżycy przeznaczeni byli do służby na tyłach a Uzbeków początkowo uznano za zupełnie niezdolnych do służby wojskowej.

Czytaj wiecej »

POGROMCY TALIBÓW

Dodane przez admin dnia 12/04/2012 w kategorii Ciekawe artykuły | Komentarze

Oddziały mudżahedinów z Sojuszu Północnego prą niczym lawina. W ciągu ostatnich kilku dni opanowali 40 procent terytorium Afganistanu, zajęli miasta Mazar-i Sharif, Herat, Kala-i-Nau, wkroczyli do stolicy. Skąd się wzięli?

Sojusz Północny narodził się dwukrotnie. Po raz pierwszy 21 marca 1992 r. w Mazar-i-Sharif, kiedy to pięć ugrupowań zbrojnych zjednoczyło siły, stawiając sobie za cel stawia sobie nie tylko obalenie postkomunisty Najibullaha, ale też przełamanie hegemonii Pasztunów. Wszyscy bowiem uczestnicy koalicji reprezentowali mniejszości etniczne. Do najważniejszych należało Jamiat-i Islami (Stowarzyszenie Islamskie) prof. Burhanuddina Rabbaniego i Ahmeda Shaha Massuda, które miało oparcie wśród Tadżyków w dolinie Panczsziru i wokół Heratu. Hezb-e Wahdat (Partia Jedności) Karima Khalilego skupiała szyickich Hazarów. Szczególną rolę odgrywał Narodowy Ruch Islamski (Jumbish-i Milli-yi Islami) Abdula Rashida Dostuma. Powstał on z milicji uzbeckiej, która dotąd zwalczała mudżahedinów, ale która w marcu 1992 r. wypowiedziała posłuszeństwo prezydentowi Najibullahowi – Pasztunowi.

Czytaj wiecej »

Przemoc w ruchu ekologicznym: od obywatelskiego nieposłuszeństwa do terroryzmu – przypadek Earth Liberation Front (Frontu Wyzwolenia Ziemi)

Dodane przez admin dnia 12/01/2012 w kategorii Ciekawe artykuły | Komentarze

Tragedia z dnia 11 września 2001 roku stawiając na pierwszym planie zagrożenie ze strony terroryzmu międzynarodowego przyćmiła fakt, że USA borykają się też z terroryzmem rodzimym. A na wewnętrznym froncie najbardziej zapalnym odcinkiem nie pozostaje ani skrajna lewica, której terroryzm wydaje się mieć swe apogeum już za sobą, ani mniejszości etniczne, rasowe i wyznaniowe, ani nie nawet rozreklamowana skrajna prawica wraz z ruchem antyaborcyjnym – tylko radykalni ekologiści. W marcu 2001 roku FBI uznało Earth Liberation Front [dalej będę używał skrótu ELF] za najgroźniejszą rodzimą grupę terrorystyczną. Wtórowały temu media. „New York Post” nazwał ELF „nową i okropną twarzą ekologizmu”[1], „Washington Times” z dnia 7 X 2001 roku, w artykule redakcyjnym War against eco-terrorists napisał: „ELF i ALF mogą być nazwane kluczowymi ogniwami w sieci wojowniczych grup ekologicznych – eko-al-Kajda”[2].

Czytaj wiecej »

Leśne zjawy

Dodane przez admin dnia 11/12/2012 w kategorii Ciekawe artykuły | Komentarze

Przyszli o zmroku. Trzydziestu zamaskowanych, mężczyźni i kobiety. Grimaldo Gutierrez Castillo, 68-letni listonosz ze wsi Concepcion w peruwiańskich Andach, otworzył im drzwi niczego nie podejrzewając. Obezwładnili go bez problemu. Kilku przytrzymało pocztowca, ktoś odczytał mu wyrok. Zarzut – współpraca z policją. A także przynależność do klasy wyzyskiwaczy, o czym miał świadczyć fakt, że przeżył o 23 lata więcej niż średni wiek andyjskiego wieśniaka. Wyrok mógł być tylko jeden: śmierć. Egzekucja trwała trzy godziny. Tyle czasu zajęło wbicie w ciało listonosza ośmiu stalowych gwoździ. W przerwach Castillo musiał recytować kolejnych Osiem Tez Towarzysza Gonzalo – przywódcy Świetlistego Szlaku.

Miało to miejsce 13 kwietnia 1981 roku. Ale mogłoby się też wydarzyć dziś – w Nepalu, Ugandzie, Meksyku. Wszędzie tam trwa wojna partyzancka. Trzy kraje, trzy kontynenty, trzy różne przypadki.

Czytaj wiecej »